POD OPIEKĄ FUNDACJI

Spajson

lokalizacjaBielsko-Biała(Hotel)
wiek: 4 lata

29.12.2025

Po wielu dniach w szpitaliku Spajson wrócił do hotelu, mamy wstępną diagnozę i słabą odpowiedź organizmu na leki. Od 11 grudnia codziennie dostawał kroplówki, leki wzmacniające a następnie suplementy diety. Postanowiliśmy skorzystać z nowatorskich suplementów regeneracyjnych – waga nieznacznie wzrosła, Spajson wygląda jak szkielet w skórze psa. Bardzo lgnie do człowieka, nie wykluczamy psychogennej przyczyny choroby. Pilnie poszukujemy domu tymczasowego w którym opiekun będzie cały czas (większość doby) będzie miał możliwość przewożenia psa na badania, podawania leków oraz co najważniejsze nieustannego podnoszenia psa na duchu.

Zaplanowano wizytę u neurolog,

wprowadzono dedykowaną dietę i suplementację,

17.12.2025

Wolontariuszki spędzają ze Spajsonem czas kroplówki, starają się by nie był samotny w chorobie, by czuł ciepło ludzkiej dłoni…Niecierpliwie czekamy na efekty wdrożonego leczenia, podajemy leki na moczówkę prostą oraz kroplówki wzmacniające.

11.12.2025

Spajson został w szpitaliku, nadmierne pragnienie i oddawanie moczu wyjałowiło organizm, mimo wdrożonych leków nie widać jeszcze efektów. Ponieważ utrata masy u już mocno chudego psa stanowi objaw nietyle niepokojący co groźny dla życia zdecydowaliśmy o hospitalizacji, stałym monitorowaniu przez lekarzy. Upływający czas i nasilanie objawów, poszukiwanie diagnozy i skutecznego leczenia dosłownie spędza nam sen z powiek.

05.12.2025

Spajson zachowuje się nienagannie, wciąż szuka rąk do głaskania. Bardzo dużo pije, bardzo dużo oddaje moczu i mimo iż chudy nie ma dobrego apetytu, do jedzenia trzeba go zachęcać. Kolejne wizyty w gabinecie weterynaryjnym przed nim, szukamy przyczyny by skutecznie mu pomóc. Do fundacji dotarły straszne wieści, według mieszkańców miejscowości pies był pobity do nieprzytomności.

28.11.2025

Wczoraj wolontariuszki miały trudny dzień, Spajson próbując uciec z boksu hotelowego uszkodził drzwi i przedostał się do drugiego pomieszczenia. Narobił bałaganu…Musieliśmy zmienić mu miejsce pobytu, oczywiście uprzedzając właścicieli o objawie lęku separacyjnego.

Udało się. Spajson zmienił miejsce zamieszkania, wieczorem będzie słuchał radia…

 

26.11.2025

19 listopada pod opiekę fundacji trafił oddany z kojca bokser. Spajson ma około 4 lat a według informacji jakie dostaliśmy w kojcu zamieszkał nim skończył rok…

Co o nim wiemy? Wiemy że nie jadał regularnie, że umiał uciekać z kojca za co był bity, czasem dotkliwie. Wiemy że gdy udało mu się uciec odwiedzał sąsiadów, korzystał z posiłku i bawił się z dziećmi. 

W drodze do Fundacji zatrzymał się na chwilę u troskliwej kobiety. Pod jej opieką całym sobą zabiegał o uwagę i przytulanie,  trochę zadzierał z dużymi psami a gdy zostawał sam szukał drogi ucieczki.

Od pierwszych chwil po opuszczeniu kojca jego stan zdrowia budził niepokój, jak tylko było to możliwe rozpoczęliśmy diagnostykę. Szukamy przyczynę nadmiernego pragnienia i oddawania moczu. Wyniki badania moczu pokazują między innymi niski poziom sodu, brak zapalenia. Dziś wykonano diagnostykę obrazową by wyeliminować przyczyny bólowe.