
10.04.2026
Mania adoptowana.
28.03.2026
Mania przeszła babeszjozę, co zważywszy na dziesiątki kleszczy, które z niej wyjęliśmy nie dziwi nas.
Bokserka jeździła na kroplówki, bardzo chudła 🙁 ale pokonała chorobę i teraz korzysta z drugiego życia, które dostała.
To bardzo fajna suczka, wrażliwa i emocjonalna. Uwielbia być głaskana i dotykana przez człowieka. Do nowych osób na początku jest nieufna ale przy odrobinie cierpliwości przełamuje pierwsze lody.
Mania nie umie chodzić na smyczy, potrzebuje nauki i cierpliwości. Potrafi bardzo ładnie iść przez chwilę, żeby się zatrzymać i nie zrobić ani jednego kroku więcej. Trzeba uważać na próby ucieczki.
10.03.2027
Zachowanie u weterynarza: bardzo grzeczna, wszystko można zrobić u niej
Stosunek do dzieci: nie znany
Stosunek do kotów: nie znany
Stosunek do psów: nie wykazuje agresji, jest zaciekawiona. Nie warczy, nie spina się na widok psa
Stosunek do obcych: na poczatku wycofana, potem łaknie kontaktu
Komendy, które pies zna: nie zna
Chodzenie na smyczy: nie umie
Zachowanie na spacerze i przywołanie : nie zna
Obrona zasobów: nie broni
Zostawanie samemu w domu: w boksie hotelowym bardzo grzeczna
Podróżowanie autem: ladnie podróżuje
Zachowania do korekty:
PRZYSZLI OPIEKUNOWIE
Jakich opiekunów potrzebuje pies: cierpliwych, czułych
Wymagania dotyczące warunków przebywania psa: raczej spokojna okolica
Stopień aktywności psa i związane z tym potrzeby: jeszcze trudno to określić.
Z suczki zdjęliśmy dziesiątki kleszczy, zrobiliśmy badania w kierunku babeszjozy.
17.03.2026
Badania wykonane 10.03 i 11.03 dały wynik negatywny ale dziś 17.03 Mania widocznie źle się czuła. Wizyta lekarska potwierdziła nasze obawy-babeszjoza. Mania została w szpitalu .