

Wieści o Guciu
Gucio to okaz bokserzego piękna. Dla koneserów rudzielczych piękności przeplatanych uroczymi czekoladowymi paseczkami. Piękne brązowe oczyska, cudna czarna, krótka kufa, dostojna trufla nosa, urocza strzałka biała na czole.. To jest cały Gustaw.
A dalej będzie coraz ciekawiej, zostańcie przy opisie do końca. Gustaw został zrzeczony do Fundacji przez dotychczasowych właścicieli, nie obciążał przedniej, lewej łapy, z mocno obrzękniętym lewym barkiem, widocznie przebudowaną kością ramienną, z bólem.
Gutek jest po badaniach onkologicznych, ortopedycznych , konsultacjach, badaniu rezonansem magnetycznym , po trepanobioosji kości ramiennej. Z super dobrych wiadomości to ta, że Gucio nie choruje na nowotwór, rozrost nowotworowy kości został w 100 % wykluczony. Natomiast stan jego kości spowodowany najprawdopodobniej urazem, wypadkiem, działaniem człowieka…. Uszkodzona kość zamiast się goić, w sposób niewłaściwy obudowała się komórkami kostnymi, które zawędrowały w miejsca, w których nie powinno ich być. Gustawa boli, są to bóle reumatyczne i wymagana jest interwencja przeciwbólowa. Być może dożywotnio, a Gucio to młodzieniaszek. A może organizm sam dojdzie ze sobą do porozumienia i się pozbiera. Ale na to pytanie medycyna nam nie odpowie. Gucio wymaga również działań rehabilitacyjnych, co zapewnia mu teraz fundacja. We wtorek rozpoczynamy cykl terapii Indiba. Ale to nie może być jednorazowa akcja, Gucio wymaga stałej uważności na jego stan zdrowia, co wiąże się z nakładem sił i środków przez, mamy nadzieję długie lata.
Jaki jest Gutek
W czasie, gdy nóżka bolała, był wycofany, cierpiał, bawił się z ograniczeniem, bo nadmiar ruchu sprawiał ból.
Teraz jest po librelli i na niesterydowych środkach przeciwzapalnych. Jest mu dobrze, nie cierpi, jest pełnosprawnym psem. Co zaobserwowaliśmy?. A to, ze Gustaw to pies ulicy, dzielnicy, wiatru, słońca, deszczu i wolności. Jego zachowanie uczyła ulica. Może być takim niewielkim, uroczym awanturnikiem, może przejawiać zachowania niepożądane w postaci chęci ustawiania innych psów, walki o przewodnictwo w stadzie, ale z nasileniem absolutnie do opanowania. Gutek ładnie koryguje zachowanie po komendzie wypowiedzianej ostrzej, o jeden decybel głośniej i w sposób, który absolutnie nie pozwala na domniemywanie, czy NIE to jest rzeczywiście nie. Gustaw potrzebuje kochającego, życzliwego, bardzo uważnego ale stanowczego przewodnika i wówczas wszyscy będą szczęśliwi. Potrzebuje jasno wyznaczonych granic, szczelnych, tak, żeby nawet odrobinkę pazurka nie wcisnął. Tak na początek znajomości. Jak wypracuje się wspólny język, będzie już tylko lepiej. Jak dla wszystkich naszych podopiecznych w potrzebie, przyszły dom musi wykazać się wyrozumiałością, cierpliwością, pracą, miłością i wiernością dla psiego przywiązania. Dom średnio aktywny, z uważnością na niepełnosprawność Gutka i szybka reakcja na możliwy ból. Ale może Gutek w nowym domu będzie jednak ideałem? Może tak być, my się poznaliśmy w bólu, teraz poznajemy się w dobrostanie. Jedno jest pewne, Gutek to bardzo, bardzo fajny pies, będzie najlepszym przyjacielem, tylko trzeba go kochać i otoczyć opieką.
Jeszcze trochę wycofana ale wpatrzona w człowieka
Wesołek, chętnie zamieszka u swojego człowieka
uwielbia spacery, na bezpiecznym terenie można go nawet puścić luzem co nie oznacza że można spuścić z oczu. Przytula się, bawi się – dyskutuje. Chętnie podróżuje samochodem, wizyty u lekarza mu nie straszne – musi kontynuować rehabilitację
Bongo- to 5 letni dzieciak
Niech Was nie zmyli siwa mordka, Boguś to cudowny psi senior. Bardzo aktywny, szaleje na wybiegu i bardzo chciałby mieć swojego człowieka.
Jest łagodny, lubi pieszczoty i bardzo lubi się bawić. Bardzo lubi zabawki szczególnie takie które wydają dźwięki.
Nastrój? Jeśli tylko można się bawić – doskonały. Pozostały czas Kamyk przesypia snem mocnym, nie przerywanym już przez potrzeby fizjologiczne.
Karmel bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Jest typowym przytulasem. Przed człowiekiem zaraz się „popisuje”.
Bardzo nakręca się na psy. Ciągnie na smyczy, jak parowóz. To bardzo pozytywny i fajny pies.
Nie ma wątpliwości że pies ma niesamowicie silny instynkt łowiecki. Zdecydowanie poluje na małe psy, duże zwierzęta nie budzą w nim emocji.
Pies przyjacielski, lgnie głównie do mężczyzn, w stosunku do kobiet zachowuje na początku dystans, brak oznak jakiejkolwiek agresji