DO ADOPCJI

Gucio

szuka domu
lokalizacjaOpole(Hotel)
wiek: 1,5
OPIS PSA
Gustaw, Gutek, Gucio
 
Wiek w dniu przyjęcia do fundacji: 1,5 roku
 
Umaszczenie: pręgowane
Wielkość: średnia
Historia psa: zrzeczona na rzecz Fundacji przez właścicieli. Był poprzednio adoptowany ze schroniska. Zrzeczony z uwagi na problemy zdrowotne. Pies ideal.
 
Data przyjęcia psa do fundacji: 08.11.2025
 
Status prawny psa: własność fundacji
 
ZDROWIE FIZYCZNE I PSYCHICZNE
 
Żywienie: sucha karma, dosmaczanie mokrą
 
Szczepienia: komplet
 
Kastracja: tak
 
Aktualny stan psychiczny : bardzo dobry
 
Ewentualne lęki: nie znane
 
ZACHOWANIA
 
Zachowanie u weterynarza: bardzo dobre, spokojna, cierpliwie daje przy sobie wykonać zabiegi medyczne
 
Stosunek do dzieci: nieznany
 
Stosunek do kotów: nieznany
 
Stosunek do psów: przyjazny, bez agresji, łatwo nawiązuje kontakt
 
Stosunek do obcych: pozytywny
 
Komendy, które pies zna:
 
Chodzenie na smyczy: coraz lepiej
 
Zachowanie na spacerze i przywołanie :
 
Obrona zasobów: nie stwierdzono
 
Zostawanie samemu w domu: bez problemu, nie niszczy
 
Podróżowanie autem: spokojny, obserwuje co dzieje się za oknem, leży
 
Zachowania do korekty: nie zaobserwowano niepożądanych zachowań
 
Zdrowie: problem z lewą, przednia łapką. W stawie skokowym opuchnięta, pies stara się jej nie obciążać, niekiedy podpiera się na niej. Pies po konsultacji onkologicznej i ortopedycznej. Miał wykonane TK.    Pobrane wycinki do badania histopatologicznego. Czekamy na wyniki i dalsza diagnostykę.
 
PRZYSZLI OPIEKUNOWIE
 
Jakich opiekunów potrzebuje pies: średnio aktywnych, czułych, madrych. Potrzebuje spokojnych spacerów, dobrego jedzenia i bardzo dużo milosci.
 
Wymagania dotyczące warunków przebywania psa: mieszkanie, dom, cieple kocyki, co do schodów, to jeszcze nie posiadamy pełnej wiedzy o stanie aparatu ruchu.
 
Stopień aktywności psa i związane z tym potrzeby: poznajemy się, Póki co dużo śpi, odpoczywa, Lubi ciszę i ciepło.

Wieści o Guciu

Gucio to okaz bokserzego piękna. Dla koneserów  rudzielczych piękności przeplatanych uroczymi czekoladowymi paseczkami. Piękne brązowe oczyska, cudna czarna, krótka kufa, dostojna trufla nosa, urocza strzałka biała na czole.. To jest cały Gustaw. 

A dalej będzie coraz ciekawiej, zostańcie przy opisie do końca. Gustaw został zrzeczony do Fundacji przez dotychczasowych właścicieli, nie obciążał przedniej, lewej łapy, z mocno obrzękniętym lewym barkiem, widocznie przebudowaną kością ramienną, z bólem. 

Gutek jest po badaniach onkologicznych, ortopedycznych , konsultacjach, badaniu rezonansem magnetycznym , po trepanobioosji kości ramiennej. Z super dobrych wiadomości to ta, że Gucio nie choruje na nowotwór,  rozrost nowotworowy kości został w 100 % wykluczony. Natomiast stan jego kości spowodowany najprawdopodobniej urazem, wypadkiem, działaniem człowieka…. Uszkodzona kość zamiast się goić, w sposób niewłaściwy obudowała się komórkami kostnymi, które zawędrowały w miejsca, w których nie powinno ich być. Gustawa boli, są to bóle reumatyczne i wymagana jest interwencja przeciwbólowa. Być może dożywotnio, a Gucio to młodzieniaszek. A może organizm sam dojdzie ze sobą do porozumienia i się pozbiera. Ale na to pytanie medycyna nam nie odpowie. Gucio wymaga również działań rehabilitacyjnych, co zapewnia mu teraz fundacja. We wtorek rozpoczynamy cykl terapii Indiba.  Ale to nie może być jednorazowa akcja, Gucio wymaga stałej uważności na jego stan zdrowia, co wiąże się z nakładem sił i środków przez, mamy nadzieję długie lata.

Jaki jest Gutek

W czasie, gdy nóżka bolała, był wycofany, cierpiał, bawił się z ograniczeniem, bo nadmiar ruchu sprawiał ból. 

Teraz jest po librelli i na niesterydowych środkach przeciwzapalnych. Jest mu dobrze, nie cierpi, jest pełnosprawnym psem. Co zaobserwowaliśmy?. A to, ze Gustaw to pies ulicy, dzielnicy, wiatru, słońca, deszczu i wolności. Jego zachowanie uczyła ulica. Może być takim niewielkim, uroczym awanturnikiem, może przejawiać zachowania niepożądane w postaci chęci ustawiania innych psów, walki o przewodnictwo w stadzie,  ale z nasileniem absolutnie do opanowania. Gutek ładnie koryguje zachowanie po komendzie wypowiedzianej ostrzej, o jeden decybel głośniej i w sposób, który absolutnie nie pozwala na domniemywanie, czy NIE to jest rzeczywiście nie. Gustaw potrzebuje  kochającego, życzliwego, bardzo uważnego ale stanowczego przewodnika i wówczas wszyscy będą szczęśliwi. Potrzebuje jasno wyznaczonych granic, szczelnych, tak, żeby nawet odrobinkę pazurka nie wcisnął. Tak na początek znajomości. Jak wypracuje się wspólny język,  będzie już tylko lepiej. Jak dla wszystkich naszych podopiecznych w potrzebie, przyszły dom musi wykazać się wyrozumiałością, cierpliwością, pracą,  miłością i wiernością dla psiego przywiązania. Dom średnio aktywny, z uważnością na niepełnosprawność Gutka i szybka reakcja na możliwy ból. Ale może Gutek w nowym domu będzie jednak ideałem? Może tak być, my się poznaliśmy w bólu,  teraz poznajemy się w dobrostanie. Jedno jest pewne, Gutek to bardzo, bardzo fajny pies, będzie najlepszym przyjacielem, tylko trzeba go kochać i otoczyć opieką.