Boksery w potrzebie

Sara

Wrocław - dom tymczasowy
1,5 roku
Natalia
501 184 114

26.12.2016

Rany po operacyjnie ładnie się goją, suczka przybiera na wadze. Stan zapalny ustąpił.

Jednak jej stan psychiczny zostawia wiele do życzenia. Suczka jest lękliwa, przeraża ją dosłownie wszystko, początkowo chodziła na podkurczonych łapkach, nie chciała wychodzić z ciepłego domu. Często nie zachowuje czystości, odstrasza warczeniem. Jest kłębuszkiem nerwów. Przed nią długa droga…

16.12.2016

Emocji wczoraj nie brakowało, konieczna była reoperacja,  na kontrolnym USG widać było, że rozpulchniony wcześniej kikut macicy skurczył się, natomiast powstały okropne zrosty pooperacyjne niewiadomego pochodzenia. Zdjęcia dokumentujące stan Sary po otwarciu nie nadają się do oglądania dla ludzi o słabszych nerwach. Najprawdopodobniej użyte do szwów wewnętrznych nici wywołały stan zapalny. Kikut zaczął przyklejać się do pęcherza, a pęcherz do szwów.
Sytuacja jest poważna. Doktor stwierdził, że takiego problemu dawno nie rozwiązywał. Póki co rokowania są ostrożne, jesteśmy jednak dobrej myśli.

08.12.2016

W weekend opiekunka Sary, Ula zauważyła u suczki wypływ z pochwy. Śluz zabarwiony na beżowo (bez świeżej krwi).
We wtorek Sara miała USG. Niestety, przy pierwotnej operacji zostawiono zbyt długi kikut macicy i zorganizował się stan zapalny. Sara przez tydzień będzie na kolejnym antybiotyku. Za tydzień będzie miała powtórzone USG, a jeśli okaże się, że nie rozpędziliśmy obecnego stanu zapalnego to czeka ją reoperacja.

03.12.2016

Na prośbę  Kociego Świata kilka dni temu, Sara została odebrana interwencyjnie przez OTOZ Animals Inspektorat w Warszawie z dotychczasowego domu. Domu, to trochę dużo powiedziane, suczka bowiem mieszkała rotacyjnie raz w domu, a częściej przypięta łańcuchem do budy. Około  2-3 tygodnie wcześniej Sara musiała mieć szczeniaki. Została odebrana z wypadającą macicą, wyjąca z bólu. Natychmiast trafiła na stół, Kasia (z Kociego Świata) ściągała swojego weterynarza i opłaciła koszty zabiegu. Suczka została także odpchlona…Następnie trafiła pod naszą opiekę, zamieszkała w domu tymczasowym.

You do not have sufficient permissions to access this data.

Galeria zdjęć

Sara002
Sara000
Sara000
Sara003
Sara001
Sara004
X

Zaadoptuj mnie wirtualnie

Imię i nazwisko *

e-mail *

Kwota

Sponsorzy i partnerzy