Boksery w potrzebie

Loluś

pomorskie - dom rehabilitacyjny
1,5roku

19.02.2016

Wrócił do nas na chwilkę, w hotelu oswoił lęki pewnego nieśmiałego doga…a że dobra karma wraca, sam spędza dziś pierwszą noc w nowym domu. Nowy dom, nowa rodzina…trzymamy kciuki za szczęście.

25.01.2016

Lolek wrócił pod opiekę Fundacji. Przyczyną powrotu psa nie była jego niepełnosprawność ani żywiołowy charakter.

Tymczasem nasz przyjaciel korzysta z masaży i rehabilitacji u Maxiji. A już niebawem mamy nadzieję spotka na swej drodze ludzi gotowych podjąć wyzwanie i ofiarować DOM (Dozgonną Opiekę (i) Miłość)

Aby okazać wsparcie Lolkowi oraz innym Bokserom w Potrzebie wystarczy przekazać 1% podatku dochodowego.

17.10.2015

Lolek przeszedł zabieg kastracji. Co zyskał ? Na pewno zmniejszył ryzyko zachorowania na nowotwór prostaty.

Rodzina pokochała niesfornego młodzika, choć gdy chodzi zwraca powszechną uwagę – od zachwytu po współczucie. Choć psoci, szkudzi i energii ma za dwoje…

Opiekunom życzymy dużo cierpliwości bo radości na pewno im nie braknie.

ps: w razie potrzeby wiecie gdzie nas szukać! Przyjdziemy z pomocą (gdy boksery napsocą)

01.10.2015

Początkowo łatwo nie było, Lolek trzpiot, Lolek rozrabia jak małe dziecko. Życzymy opiekunom dużo cierpliwości w wychowywaniu Lolka.

Dlaczego wciąż jest niesfornym, nie wychowanym bokserem? Ponieważ przez ostatnie miesiące musieliśmy skupić się na intensywnej rekonwalescencji. Musieliśmy ćwiczyć mięśnie, masować, naświetlać by ustabilizować boksera, by pozwolić mu na radosną egzystencję. W międzyczasie trudno było ćwiczyć z nim spacery na smyczy, pilnować by wykonywał komendy gdy cieszył nas każdy jego ruch…

Teraz opiekunowie w domu tymczasowym skupiają się na budowaniu relacji i nauce. To mądry pies, na pewno im się uda!

20.09.2015

Zamieszkał w domu tymczasowym z Sanchem. Porusza się po swojemu, czasem przewraca, często wstaje. Taki niesforny, wciąż jeszcze szczeniak…

Niepełnosprawny szczeniak i senior w jednym zamieszkali domu.

I świat nabrał dla nas cudownych barw. Jesteście z nami? Uśmiechnijcie się i pamiętajcie o naszych małych cudach przy wyborze kalendarza na 2016rok.

10.08.2015

Każdego dnia udowadnia nam, że wiara i wytrwałość to klucze do sukcesu. Wciąż nas cieszy, zaskakuje, wzrusza…

„Pamiętam kiedy wiozłam go do domu rehabilitacyjnego. Był malutki i przerażony. Miał całkiem bezwładne ciałko. Trudno było go przenosić, trudno było mieć nadzieję na cokolwiek. Dziś widzę sprawnego inaczej młodzieńca, silne mięśnie klatki, silne przednie łapy rekompensujące braki w tyle. To nie mały trud! On biega, on się bawi…przewraca się, ale to nic! To cudowne jak wiele dała mu rehabilitacja!”

Jest wspaniały. Wolontariusze którzy walczyli o każdy jego krok są wspaniali. Dziękujemy !

22.07.2015

„Życie cudem jest, co chcę…” Tak, cuda się zdarzają wokół nas, dzięki wspaniałym ludziom którzy otaczają troską porzucone, skrzywdzone boksery. Lolek zaczyna chodzić, oto pierwsze dowody!

Lolek006

Wciąż prosimy o pomoc w pomaganiu…podobnie jak Lolek wielu z naszych podopiecznych wymaga troski, wsparcia medycznego oraz rehabilitacji.

01.07.2015

Lolek, Loluś…kochany dzieciak. Zapewniliśmy mu całodobową opiekę wolontariuszki która ma ogromną cierpliwość i serce. Oczywiście osób które nieustannie dbają o dobro Lolusia jest więcej. Każdemu kto własnymi rękami lub wpłatami na nasze konto wspiera boksera dziękujemy z całego serca.

Odleżyny, choć głębokie ładnie się goją. Silny organizm walczy o zdrowie i o sprawność!

Już wiemy, wiemy na pewno że TO się stanie. Kiedy? To się okaże.

Lolek codziennie ćwiczy, robi ogromne postępy. Jego małe ciałko nie jest już w połowie bezwładne, bokser może sam zmieniać pozycję i trochę poruszać tylnymi łapkami.

20.06.2015

Największym wyzwaniem okazała się walka z błyskawicznie powstającymi odleżynami. Seria zabiegów oczyszczających, specjalne opatrunki…poszukiwanie metod na trwałe ich umieszczanie w chorych miejscach – tak ostatni tydzień spędziły dwie nasze wolontariuszki. Poświęcają Lolkowi większość swojej doby, dbając o rany, przekładając, podkładając…aby zapobiegać nowym. Wbrew pozorom odleżyny powstają szybko, bezwładny organizm siłą nacisku miażdży delikatne tkanki, powstają obrzęki limfatyczne, krew nie przemieszcza się prawidłowo w mikroobiegach. Zdecydowaliśmy o zakupie materaca przeciwodleżynowego, stały ruch powietrza w jego wnętrzu zapobiega uciskom…

Największą zaś radością są momenty kiedy Lolek staje na łapkach! Tak, podejmuje takie próby. Kończą się one po kilku sekundach powolnym opadaniem na słabszą stronę. To sukces! To nasze światełko w tunelu!

Pokochaj Lolka i daj mu dychę, Ledwo Dychę na rehabilitację!

15.06.2015

Lolek ma szanse na powrót do sprawności. Odzyskał czucie nie tylko głębokie ale i powierzchowne. Jest silny, zdeterminowany i chwilami przypomina nam Fafla. Lolek siada, stara się podciągnąć łapkę i już powoli mu się to udaje. Przesuwa ciało na pupie, dlatego z powodu odleżyny która należy do ran trudno gojących się Lolek musi mieć pieluszkę. Tak jak wcześniej pisaliśmy bokser utrzymuje czystość, potrafi panować nad potrzebami fizjologicznymi. Na ten moment najważniejszym zakupem jest uprząż rehabilitacyjna, podkłady higieniczne, jednorazowe pieluszki, specjalne legowisko oraz leki:

Solcoselyr (odpowiada za stymulowanie procesu gojenia się ran i bliznowacenia. Pobudza odnowę i regenerację uszkodzonych tkanek – ok. 140 zł); Miligamma N (neurotropowe witaminy z grupy B mają pozytywny wpływ na stany zapalne i choroby zwyrodnieniowe nerwów i narządów ruchu. Wywierają także działanie przeciwbólowe, przeciwalergiczne oraz wspomagające krążenie – ok. 40 zł dwa opakowania); Nivalin (wywołuje skurcze mięśni gładkich, intensyfikuje kurczliwość mięśni szkieletowych oraz ułatwia przewodzenie w obrębie układu nerwowego – ok. 100 zł, przyda się więcej opakowań).
Lolek to jeszcze dziecko, prosimy pomóżcie nam naprawić jego świat! Aby wesprzeć leczenie i rehabilitacje Lolka można dokonać wpłat na nasze konto, adoptować wirtualnie bądź podarować wspomniane leki, podkłady higieniczne, pieluszki jednorazowe, karmę hills i/d,  nieużywane poszewki pościelowe, buty ochronne dla psa.

 

13.06.2015

Dwa dni temu nasza wolontariuszka odebrała Lolusia z Przychodni i zawiozła do domu rehabilitacyjnego. Do tego czasu w przednich łapach boksera ustąpiła sztywność mięśni, powróciło prawidłowe krążenie. W tylnej części Lolek odzyskał czucie głębokie. Łapki są wiotkie. Lolek panuje nad zwieraczami, kontroluje opróżnianie pęcherza. Odzyskawszy siły sam siada, podciąga ciało i stara się w ten sposób przemieszczać.

W momencie wypisu ujawniły się, początkowo wyglądające niegroźne, powierzchownie odleżyny na pupie. Panie weterynarz długo i starannie oczyszczały jak się okazało głębokie, zakażone już rany. Bokser otrzymał leki przeciw bólowe, przeciw zapalne oraz antybiotyki. Na długą podróż i pierwsze chwile w nowym dt również wyposażono nas w zapas leków nie obciążając kosztami. To kolejny prezent jaki bokser otrzymał od troskliwych weterynarzy. Dziękujemy!

To silny pies, ambitny – zrobimy wszystko by mógł biegać szczęśliwie przy kochającym człowieku! I Ty możesz pomóc Lolkowi – wystarczy choćby niewielka wpłata, dar serca dla psiego dzieciaka.

 

02.06.2015

W nocy Loluś przeszedł zabieg laminektomii. W ocenie pani weterynarz jego stan jest stabilny. A my cierpliwie czekamy na skutki, oby pozytywne dla psa.

Loluś po wyjściu z kliniki będzie potrzebował wsparcia rehabilitacją oraz otulenia przyjaźnią…choć nie dopuszczamy do siebie tej myśli, może się okazać że Loluś będzie się poruszał na wózku inwalidzkim.

Szczęście na chwilę Go opuściło, ale ty MY możemy mu je przywrócić!

01.06.2015

NoLucky trafił do Przychodni weterynaryjnej po wypadku. W toku badań okazało się, że ma stłuczone płuca, odmę opłucną i zwężenie przestrzeni międzykręgowej w odcinku piersiowym kręgosłupa. Dzięki staraniom weterynarzy bokser jest wydolny krążeniowo i oddechowo, ale istotnym problemem jest porażenie kończyn miednicznych spowodowanych uciskiem na rdzeń kręgowy. Jedynym skutecznym leczeniem jest wykonanie zabiegu laminektomii.
Koszt takiego zabiegu to 1500 zł. Tydzień po zabiegu pies zostanie w Klinice na leczeniu stacjonarnym, a potem trafi do domu rehabilitacyjnego.
Całkowity koszt zabiegu i hospitalizacji wyniesie 1500zł, pozostałe koszta wzięła na siebie Przychodnia  – dziękujemy!

You do not have sufficient permissions to access this data.

Galeria zdjęć

BokserRzesz001
BokserRzesz003
Lolek001
Lolek004
BokserRzesz005
Lolek000
BokserRzesz004
Lolek005
Lolek003
Lolek002
Lolek006
X

Zaadoptuj mnie wirtualnie

Imię i nazwisko *

e-mail *

Kwota

Sponsorzy i partnerzy