Boksery w potrzebie

Mobi

Śląsk - hotelik
10 lat

06.04.2017

Wolontariuszka pisze tak :  „Mobi czuje się bardzo dobrze. Apetyt mu dopisuje,chętnie chodzi na spacery,chętnie wyleguje się w słońcu w ogrodzie. Opiekunka  Asia mówi, że jest fantastycznym psem :) Niestety guz zaczyna odrastać i widać to z dnia na dzień. Płyn w ranie cały czas się zbiera. Mobi nabrał takiego zaufania,że Asia sama mu już go ściąga co drugi dzień. Niestety dzisiaj w płynie pojawiła się krew.
Z doświadczenia wiem,że niewiele czasu mu zostało….dobrze że nie jest tego świadomy i dobrze że ma dobrą opiekę….”
Jest nam przykro, że tak niewiele możemy zrobić…

29.03.2017

Zmiana diety zatrzymała gigantyczną biegunkę , rana Mobiego wprawdzie się zagoiła, ale w jej miejscu zbiera się płyn. Weterynarz usnął go raz, za razem – szukamy więc przyczyny.

A nastrój? Nastrój Mobi ma bardzo dobry, zadziwiający! Basia z Kinią, zabrały go na „rodzinny” spacer

24.03.2017

Cóż możemy Ci piesku dać?

Takie wiadomości zawsze powodują dodatkowe skurcze i przyspieszenie bicia serca. Wyniki histopatologii wyciętego guza są złe. Diagnoza nie do podważenia – naczyniako-mięsak o charakterze złośliwym. Mobi jest po kontrolnej wizycie u weterynarza, rana zagojona. Psisko znów zajada karmę dla gastryków. Całe szczęście jest pod świetną opieką i tak już zostanie. Oby jak najdłużej, dla niego to komfortowe warunki, których nigdy nie poznał.

19.03.2017

Nie mogliśmy stać z założonymi rękami. To bardzo sympatyczny, „ubogi krewny” boksera. Nie  wygląda jak książę, nie jest młody…ani zdrowy. Ale ma w sobie coś, coś co przez tak długi okres niepowodzeń pozwoliło mu zachować optymizm i pogodę ducha.

Prosimy dom tymczasowy dla Mobiego.

Zaszczepiony, przebadany i po terapii antybiotykowej Mobi pojechał do hoteliku.  Z niecierpliwością oczekujemy wyników badania histopatologicznego (guz wycięty w schronisku). Mobi ma problemy żołądkowe, będzie jadł specjalną karmę weterynaryjną.

Rtg płuc nie wykazało zmian, ale zwyrodnienie kręgosłupa niewątpliwie psu doskwiera. Będziemy się starali znaleźć jakąś metodę na tę dolegliwość.

11.03.2017

Z bólem serca, można powiedzieć , że niektóre psy odbywają niezasłużoną karę…O Mobim pierwszy raz usłyszeliśmy  w grudniu 2015 roku. Po długoletnej pracy jako ochroniarz, emaryturę zapewniono mu właśnie tam…Następnie jego los odmienił się. Wywoływał uśmiechy na twarzach wolontariuszy…nie na długo. 1 marca tego roku Mobi trafił z interwencji do schroniska – znaleziono go nieomal bez życia, zwiniętego w ciasną kulką pod balkonami jednego ze Śląskich bloków. Trwał tak kilka dni, wcześniej kiedy jeszcze się poruszał ludzie starali się go karmić…

Do schroniska trafił w stanie skrajnego wychudzenia, wyczerpania z ogromnym guzem. Weterynarze usunęli zmianę, a materiał został wysłany na histopatologię.

Galeria zdjęć

Mobi002
Mobi000
Mobiluty
Mobi001
X

Zaadoptuj mnie wirtualnie

Imię i nazwisko *

e-mail *

Kwota

Sponsorzy i partnerzy