Boksery w potrzebie

Beza

Śląsk

03.07.2013

Los uśmiechnął się, Bezę polubiła rodzina gotowa na jej energię. Suczka pojechała dziś do nowego domu! Powodzenia dla całej rodziny życzą wolontariusze Fundacji.

 

23.06.2013

Po zabiegu Beza czuje się dobrze, błyskawicznie wraca do formy. Dla jej bezpieczeństwa ma ubrany kołnierz i fartuszek zabezpieczający szwy pooperacyjne. Dzięki cierpliwości weterynarzy którzy się nią opiekują oraz odpowiednio dobieranym lekom udało się zachować ogon! Rana zagoiła się, zalecamy jednak w przyszłości dbałość o ten najbardziej ruchliwy element bokserki.

14.05.2013

Beza wygląda ładnie i zdrowo, ma dużo energii. Z ludźmi łączą ją coraz lepsze relacje, uczy się prawidłowych zachowań. Niestety z psami relacje ma złe, zachowuje się wobec nich prowokująco, zaczepia i jest nachalna.

22.04.2013

Wolontariuszka była z Bezą na długim spacerze o którym postanowiła opowiedzieć -„Aby dostać się na łąki musiałyśmy przejść spory kawałek przy ruchliwej drodze. To wciąż ogromne przeżycie i stres dla Bezy – mniejszy niż na początku ponieważ szuka i znajduje oparcie w człowieku. Chwilami przytulała się do mojej nogi. Między łąkami Beza szła już śmiało, rozglądała się i wąchała zaciekawiona wszystko co tylko nie uciekało. Widać że smycz, uwiązanie nie kojarzy się tylko z niewolą i zagrożeniem. Beza przestaje się wyrywać w kilka chwil po zapięciu, zachęcona chętnie idzie z człowiekiem w świat. Oczywiście zdarzy się jeszcze nie raz łapanie smyczy w ząbki czy próba pokazania kto powinien tu rządzić.
Beza coraz lepiej wygląda, lubi pieszczoty – lubi też wylegiwać się na słoneczku.

01.04.2013

Zabieg sterylizacji oraz amputacji niegojącego się ogona został przełożony – Beza ma cieczkę.

Odwiedziła ją wolontariuszka z dziećmi oto jej relacja”To jest kłębek energetyczny nie pies. Natychmiast zakumplowała z młodszym, energicznym chłopcem. Nie widziała już nikogo i nic innego jak tylko jego i piłkę. Grali w piłkę „nożną” mała prawie aportowała.  Nie spuszczała wzroku z zabawki i Adama.

Gdy chłopcy za ogrodzeniem bawili się śniegiem najpierw się przyglądała a potem bardzo chciała się dostać do…Adama. Gdy Adam rzucał jej śnieżki i głośno śmiał się Beza zachowywała się naturalnie i bez lęku. Gdy Miko(większy z chłopców) poproszony przeze mnie rzucił śnieżką pokrzykując przy tym Beza w pierwszym odruchu skuliła się, potem bacznie przyjrzała ale ostatecznie pobiegła za rozpryśniętym śniegiem.

Jeszcze do końca nie wie jak przyjmować ludzkie pieszczoty, ale widać że tego potrzebuje. Trzeba jej dać czas na reakcję, trochę poczekać aż się wyciszy między jednym dotknięciem a drugim.

Udało jej się na chwilę skupić na mnie i usiąść na komendę. To dużo!”

20.03.2013

Opinia behawiorysty na temat Bezy:

Beza jest psem energetycznym, nadmiar emocji wyraża poprzez podgryzanie po rękach i skakanie na ludzi. W przypadku braku bodźców ze środowiska zewnętrznego (nudny, monotonny spacer) Beza wyraża swoją frustrację poprzez gryzienie i szarpanie smyczy. W tym momencie zalecane jest puszczenie na moment smyczy (ćwiczenia na terenie ogrodzonym) tak by uniemożliwić Bezie przeciąganie się i pozbawić bodziec atrakcyjności. Wówczas Beza natychmiastowo przestaje szarpać smycz i koryguje swoje zachowanie. Aby prawidłowo funkcjonować w środowisku domowym suczka wymaga codziennego intensywnego drenażu energetycznego.
Beza może być psem dla przewodnika, który nie ma bardzo dużego doświadczenia z psami, ważne jednak aby od samego początku wprowadzić jej zasady jakie będą obowiązywać w nowym domu i konsekwentnie ich przestrzegać. Idealnym właścicielem byłby przewodnik aktywny, będący w stanie zapewnić odpowiednią ilość ruchu, zmęczenia fizycznego i psychicznego dla psa. Beza nie potrafi chodzić na luźnej smyczy, wymaga pracy w tym zakresie. Konieczna jest również praca nad odczulaniem dźwiękowym w zakresie odgłosów miejskich – szczególną uwagę wzbudza u Bezy ruch uliczny. Wskazane są częste spacery w miejscach o dużym nasileniu ruchu ulicznego – ważne jednak, aby ten bodziec wprowadzać stopniowo. Beza obawia się gwałtownych ruchów ręką – wycofuje się wówczas okazując strach, nie wykazuje agresji lękowej.
W kontakcie z innymi psami Beza nie wykazuje agresji, jest jednak bardzo natarczywa i nie reaguje na sygnały wysyłane przez inne psy co może prowadzić do eskalacji napięcia pomiędzy psami. Podgryza, skacze na psa. W przypadku gdyby miała być z drugim psem w domu konieczne jest, aby psy spotkały się kilkukrotnie wcześniej aby określić, czy pies rezydent będzie w stanie poradzić sobie z zachowaniem prezentowanym przez Bezę.

05.03.2013

Beza miała wiele pasożytów, w tym pierwotniaki, przez ostatnie prawie trzy tygodnie otrzymywała stosowne leki oraz odżywki. Dzięki temu nabrała siły, zwiększyła wagę o 2,5kg.

Beza wymaga bardzo dużo cierpliwości i miłości. Suczka nie była niczego uczona, ma w sobie bardzo dużo energii. Niestety na widok wyciągniętej w górę ręki z zabawką kładzie się przerażona na ziemi, szuka miejsca by się schować przed…”ciosem” przypuszczamy, że nie raz była uderzona.

Wolontariusze oraz obsługa hotelu w którym mieszka robią wszystko by pokazać Bezie dobre strony przyjaźni z człowiekiem.

15.02.2013
Beza trafiła do zaprzyjaźnionej kliniki na Śląsku.
Dr Maciek dostał telefon z prośbą o kontakt do fundacji, gdyż w lesie, niedaleko znaleziono wychudzoną i przestraszoną suczkę. Boksia przy pierwszym kontakcie jest nieco nieufna i strachliwa, ale po chwili jednak zaczyna zachowywać się jak prawdziwy bokser. Jest strasznie wychudzona (można dziewczynie policzyć wszystkie kości…) oraz ma widoczne strupki na łapkach. Końcówka ogonka oraz uszu też są w nieciekawym stanie.
Do człowieka przychodzi przy przykucnięciu choć bardzo ostrożnie. Na jedzenie reagowała bardzo łapczywie, ale za to do samochodu wskoczyła bez problemu, widać było że samochodem jeździła, a więc i drogę zniosła bardzo dzielnie, nawet przestała się bidulka trząść.
W hoteliku była chwila zawahania – wejść do środka czy zostać, ale po chwili wbiegła do środka – chyba stwierdzając, że tam jest cieplej. Tam została zważona – tylko niecałe 14 kg…
Na razie jest w ciepłym hotelu, z jedzeniem i zapewnioną opieką. Badania zostaną zrobione w najbliższym czasie. Na chwilę obecną wiemy, że jest mocno zarobaczona.

GALERIA

{phocagallery view=category|categoryid=586|limitstart=0|limitcount=0|detail=3|pluginlink=0|type=0|imageordering=3}

Galeria zdjęć

beza001
X

Zaadoptuj mnie wirtualnie

Imię i nazwisko *

e-mail *

Kwota

Sponsorzy i partnerzy