Boksery w potrzebie

Albina

woj. śląskie - dom tymczasowy
11 lat
Basia
723 186 706

16.04.2016

Kres przyszedł nagle, gwałtownie…nie odeszła jednak sama. Opiekunka towarzyszyła jej w ostatnich chwilach, dbając by nie cierpiała…

Została w nas pustka i ból po stracie.

Basiu, dziękujemy Ci za cały świat jaki podarowałaś Albince.

27.03.2016

Albinka pełna życia, czuje się dobrze. Ma dość energii i chęci na długie spacery lub zabawy na działce. Jej współlokator Jamnik dba by spała w cieple, przytulona do przyjaciela…

Wyniki badań moczu ma prawidłowe, anemia jednak nie ustępuje.

12.03.2016

Albinka czuje się dobrze, nerka pracuje a suczka jest wręcz rozpieszczana przez swoją opiekunkę.

Otrzymaliśmy wyniki histopatologii, niestety są złe. Są bardzo złe. Usunięty nowotwór to naczyniakomięsak, jest to bardzo agresywny nowotwór. Weterynarz-onkolog nie pozostawia złudzeń. Niewiele wspólnego czasu pozostało. Nasi wolontariusze mają przykre doświadczenia z tym rodzajem nowotworu.

06.03.2016

Albinka czuje się coraz lepiej, nerka pracuje. Wyniki są na granicy normy dlatego zalecono by karmić ją specjalistyczną karmą weterynaryjną. Albinka ma też anemię w wyniku dużej utraty krwi w czasie zabiegu.

Suczka otrzymuje zestaw leków i suplementów zalecony w okresie pooperacyjnym, wraca też do ulubionych spacerów.

Prosimy o 1% podatku dla zdrowia Albinki i innych podopiecznych Fundacji Boksery w Potrzebie.

27.02.2016

Przed zabiegiem Albinka miała zrobione rutynowe badania krwi – wyszły bardzo dobre wyniki, USG…które ujawniło spory, około 3cm guz umiejscowiony za nerką oraz zmiany na drugiej nerce. Z tego powodu dodatkowo weterynarze zrobili RTG klatki piersiowej – płuca są „czyste” bez zmian.

Ponieważ w obrazie USG guz wyglądał na niezwiązany z nerką zdecydowaliśmy by go natychmiast usunąć. Niestety, w czasie zabiegu okazało się iż guz jest na nerce, nie da się go odseparować. Nie chcieliśmy ryzykować usunięcia zdrowej nerki bez pewności czy ta zmieniona podejmie właściwą pracę. Natura zdecydowała inaczej, podczas pobierania wycinka z guza (niezbędne badanie w celu ustalenia dalszego leczenia) pojawiły się komplikacje, krwotok…Aby ratować suczkę weterynarz musiał usunąć nerkę. Guz z uda również został usunięty.

Po tak poważnym zabiegu Albinka została na noc w klinice, ale nie sama…przez cały ten czas Basia była z nią i czuwała. Czy mamy nadzieję że taka MIŁOŚĆ leczy? Oczywiście że TAK!

Przed Albinką i jej opiekunką trudne dni. Badania, leki…prawdopodobnie zmiana żywienia na specjalistyczną karmę.

Prosimy nie opuszczajcie Albinki w potrzebie, wspomóżcie nas w leczeniu tej wciąż wesołej i energicznej seniorki.

Przed zabiegiem

Albina010

19.02.2016

Guzek na udzie Albinki nieco się powiększył, stał się również twardy. Termin zabiegu wyznaczono na piątek 26 lutego, opiekunkę niepokoi marazm który pojawił się u bokserki.

16.01.2016

Basia pisze o niej tak:

„W domu zachowuje się jak prawdziwa dama-seniorka,śpi i rozmyśla, a na dworze jak szczeniak,biega,skacze i robi fikołki z uśmiechem na pycholku. Wszyscy psiarze w okolicy ją znają i podziwiają jej fikołki z rozbiegu,poza tym Albinka kocha wszystkich bez wyjątku i z wszystkimi czule się wita :) nie da się jej nie lubić :heart:

albina007

Przekazując 1% podatku dochodowego pomagasz nam utrzymać boksery w potrzebie. Wesprzyj żywiołową seniorkę – ułatwienie rozliczenia podatku- wejdź na 1% dla bokserów i rozlicz się on-line

02.01.2016

Najbezpieczniej spędzić sylwestrową noc w…szafie

Albina009

 

10.12.2015

Wyniki badań przed zabiegiem (krew, mocz, EKG) wyszły bardzo dobrze. Zabieg wycięcia guzków ze sporą rezerwą przebiegł pomyślnie. W pierwszych godzinach po zabiegu Albinka czuła się bardzo źle. Natomiast rana goiła się prawidłowo, szybko a sama seniorka szybko wróciła do formy.

Dlaczego usuwamy guzki Albiny skoro suczka źle znosi narkozę? Niestety nie możemy ich pozostawić, takie narośle potrafią szybko się rozrastać i zmieniać są postać. Mogą zagrażać życiu…Za każdym razem nasza decyzja o zabiegu poparta jest badaniami i opinią weterynarzy.

A oto Albinka nad „skrzynią skarbów”

albina008

21.11.2015

Tym razem trochę gorsze wieści. W ubiegłym tygodniu Albinka miała robioną biopsję guzka na klatce piersiowej. Opieknuka odkryła go kilka dni wcześniej, jego wielkość zmieniała się co dodatkowo zaniepokoiło Basię. Biopsja pokazała nam że to mastocytoma .  Zabieg chirurgiczny konieczny i to szybko. Póki co guzek zmniejszył się i jest malutki, ale cięcie musi zawierać ok. 3 cm margines z każdej strony co oznacza, że rana do gojenia znów będzie spora.
Przy okazji zrobiliśmy też biopsje dwóch pozostałych guzków i na szczęście tamte nie są groźne.

26.10.2015

Albinka czuje się dobrze, ma dobry apetyt i mnóstwo energii, wciąż lubi zabawy i ruch na świeżym powietrzu. Czas wolny, gdy nie musi opiekować się naszą wolontariuszką spędza na kanapie z jamnikiem zwanym Aniołkiem.

10.08.2015

Zdrowa, piękna i kochana. Wygląda na to że los spełnia Albince typowo kobiece marzenia. W swoim domu tymczasowym, razem z towarzyszem jamnikiem wiedzie spokojne życie, nie stroni od spacerów, zabawy na świeżym powietrzu. Oczywiście i na kanapie lubi poleżeć leniwie, nic na pozór nie robiąc.

05.06.2015

Albinka jest już po zabiegu usunięcia bolesnych, krwawiących nadziąślaków. Przed zabiegiem przeszła badania krwi, moczu oraz USG jamy brzusznej. Wszystkie wyniki wyszły prawidłowo.

Narkozę wykorzystano również do RTG łapki na którą Albince zdarzało się kuleć oraz klatki piersiowej – tutaj również optymistyczne wyniki, płuca są czyste, a kulawizna to najprawdopodobniej wynik stanu zapalnego.

Nasza przyjaciółka czuje się dobrze, otrzymuje leki i wsparcie ze strony opiekunki.

Albina mimo wieku zachowuje duże pokłady energii oraz radości. Z przyjemnością patrzymy na jej szczęście, daje ono energię do dalszych działań dla Bokserów w Potrzebie. Aby przyłączyć się do pomocy weź udział w stałej akcji Ledwo Dycha

22.05.2015

Albinka zachorowała, cierpi bardzo bolesne zapalenie ucha wewnętrznego. Wczoraj wieczorem trafiła na dyżur weterynaryjny. Aby zbadać bolące ucho musiała otrzymać tzw. głupiego jasia bowiem bolesność wywoływała u niej pozycję obronną. Otrzymuje antybiotyk,zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzapalne oraz zawiesinę sterydową do uszka. A opiekunka stara się jak może by ulżyć podopiecznej w chorobie.

 

05.04.2015

Albinka czuje się bardzo dobrze, jedyne co jej dokucza to krwawiące od czasu do czasu nadziąślaki. Powoli przygotowujemy suczkę do zabiegu, a tymczasem…

Albina006

12.02.2015

Albina lubi zimę. Ruch na świeżym powietrzu, najlepiej w śniegu…Uwalnia pozytywną energię, widać jak tryska  radością. Albinka jest w dobrej kondycji, niedawno była z wizytą u weterynarza, została zaszczepiona i przebadana. Wszystko jest w porządku prócz…nadziąślaków. Te, niechciane, nielubiane rosną niestety i zaczynają doskwierać. Dlatego przygotujemy bokserkę i w najdogodniejszym momencie usuniemy nadziąślaki.

Dziękujemy państwu za 1% podatku dzięki któremu możemy zapewnić dobrą opiekę Albince. Prosimy pamiętajcie o bokserach w potrzebie wypełniając pit za 2014rok.

15.10.2015

Wierzymy że Albina znalazła swoją przystań, swoje bezpieczne miejsce. To takie miłe uczucie gdy oglądamy zdjęcia szczęśliwej bokserki, z własnym kumplem jamnikiem przy boku. Gdy jej opiekunka opowiada o niej…my wiemy że jest kochana. Mówią że nie zmienimy całego świata, nie musimy ! Dla nas ważne że zmienił się świat kolejnego boksera.

Basiu – dziękujemy !

23.09 2014
Albinka przeszła zaplanowany zabieg usunięcia guzów sutka. Usunięto dwa guzy sutków i węzeł chłonny. Materiały wysłaliśmy na badania histopatologiczne.
Suczka czuje się już dobrze (ma doskonałą opiekę) ale pierwsze godziny po zabiegu nie były łatwe. Mamy nadzieję że suczka będzie się cieszyła zdrowiem i następne zabiegi nie będą konieczne. Tymczasem czekamy aż Albinka wróci do formy i znów będzie biegała za zabawką.

15.07.2014
Mamy bardzo dobre wieści ! Wyniki badań histopatologicznych pobranych przy zabiegu wycinków są dobre ! Wszystkie zmiany były łagodne.
Sama Albinka ma się bardzo dobrze, samotność już jej nie grozi. Na co dzień ma do towarzystwa jamnika-Aniołka, opiekunka dba o przyjemne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Albinka nie gardzi spacerami, chętnie korzysta z uroków natury na pikniku, bawi się również z dziećmi…które skandują jej imię pod oknami.
Wesołe jest życie staruszki 🙂

29.06.2014
Albina to kolejny żywy dowód potwierdzający hipotezę że energia boksera nie słabnie z wiekiem ! Suczka przeżywa drugą młodość. Uwielbia spacery, zabawy…tarzanie w trawie jednym słowem wszelkie dostępne psom życiowe przyjemności.
Niedawno Albinka przeszła zabieg operacyjny. Wszystko odbyło się zgodnie z planem, a mimo początkowego kryzysu bokserka szybko wróciła do formy.
W pierwszych dniach po zabiegu Albinka wyglądała jak siostra Frankensteina. Szwy miała z każdej strony, a to dlatego że w czasie jednego zabiegu (jednej diagnozy) udało się usunąć zmiany rozrostowej powieki górnej oka lewego , usunąć zmiany rozrostowej powieki dolnej oka prawego, usunąć zmiany rozrostowej podskórza okolicy prawego guza kulszowego oraz wykonać mastektomię częściową prawej listwy mlecznej.
Wycinki wszystkich zmian wysłaliśmy na badanie histopatologiczne a wyniki wywołały niezmierzone pokłady radości – wszystkie zmiany były łagodne !
Wprawdzie na drugiej listwie mlecznej tez ma guza i będzie wymagała mastektomii,ale to dopiero za parę miesięcy. Tymczasem cieszymy się jej radością i przywróconym zdrowiem.
Dziękujemy wszystkim którzy przyczyniają się do tych drobnych, wielkich psich radości.

29.04.2014
Albinka to kolejna suczka która swą energią zaprzecza metryce. Jak widać boksery starzeją się w innym wymiarze. Apetyt i humor dopisują jej każdego dnia. Albina uwielbia spacery, w ramach których koniecznie musi się znaleźć czas na tarzanie się w trawie i zdobywanie patyków. Zawsze ma czas na radosne pozdrawianie przechodniów.
Jest też nie wiedzieć czemu miłośniczką zbierania petów. Trudno powiedzieć czy dba o estetykę naszych chodników czy może delektuje się ich walorami smakowymi. Kto zrozumie świat boksera ?
W swój dom tymczasowy Albinka wpasowała się jak z dawana zaplanowany element, wypełniła sobą i swoją radością przestrzeń.
Niedługo bokserka spotka się z weterynarzem, na jej ciałku, między innymi na sutku pojawiły się guzki. Konieczne są oględziny i najprawdopodobniej interwencja chirurgiczna.

Zapraszamy państwa do adopcji wirtualnej oraz udziału w Akcji Ledwo Dycha.

29.12.2013
Albinka opuściła klinikę, szczęście uśmiechnęło się do niej i zamieszkała w domu tymczasowym u jednej z naszych wolontariuszek. Tam pod czujnym okiem będzie mogła wrócić do pełni sił i cieszyć się życiem.
Wkrótce nowe wieści od Albinki.

10.12.2013
Albinka wciąż przebywa w klinice. Po wstępnych badaniach krwi i moczu ustalono, że to odpowiedni czas na zabiegi operacyjne. Dziś Albinka jest już po zabiegu. Udało się usunąć kamień nazębny i 4 chwiejące się zęby, a co najważniejsze dwa guzy na listwie mlecznej, trzy guzy w tym ogromny (wielkości pomarańczy) z karku oraz wykonać zabieg sterylizacji.
Bokserka ma szwy z każdej strony, musi jeszcze zostać w klinice pod ścisłą opieką weterynarzy około tygodnia.
Wycinki z guzów zostały wysłane na badanie histopatologiczne.Wyniki otrzymamy za około 4 tygodnie.
W klinice nie sprawia najmniejszych problemów.
Chcielibyśmy by Albina po wyjściu z kliniki mogła pojechać do domu, lub domu tymczasowego i cieszyć się najcenniejszym dobrem – towarzystwem przyjaciół.
Jeśli jednak nie mogą państwo zaopiekować się Albinką, zapraszamy do adopcji wirtualnej, oraz zakupów Fundacyjnych kalendarzy z których dochód przeznaczany jest na ratowanie bokserów – takich jak urocza Albinka.
W ten zimowy czas, nie pozostańmy obojętni na krzywdę bokserów.

02.12.2013
Albina została porzucona w nocy na stacji benzynowej.
Albinka to drobniutka (19 kg.) kochana, żółta staruszeczka. Ma ok. 8/9 lat.
Jest wychudzona i ma na karku guza w wielkości mandarynki. Sunię męczy katar, pęcherz ma przeziębiony, często posikuje.
Sunia przeszła pod naszą opiekę i została zabrana do kliniki, gdzie natychmiast poddano ją badaniom. Pobrano krew do analizy, na katar i pęcherz został zapisany antybiotyk. Sunię czeka również USG jamy brzusznej i RTG klatki piersiowej.

You do not have sufficient permissions to access this data.

Galeria zdjęć

Albina011
Albina001
Albina006
Albina004
albina008
albina007
Albina002
Albina003
Albina
Albina012
Albina009
Albina013
Albina010
X

Zaadoptuj mnie wirtualnie

Imię i nazwisko *

e-mail *

Kwota

Sponsorzy i partnerzy